REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Jak uchronić się przed skutkami mrozu. Kilka żelaznych zasad.
Mróz nie odpuszcza i wszystko wskazuje na to, że jeszcze przez kilka dni pozostanie razem z nami. Zima to czas kiedy nasz organizm szczególnie narażony jest na szereg zagrożeń atmosferycznych. Niskie temperatury, śnieg, wiatr, wilgoć a także ostre słońce są groźne dla naszego organizmu, szczególnie dla nieosłoniętych części ciała. A tak sroga zima z jaką mamy obecnie do czynienia wymaga od nas tego aby pomyśleć o odpowiedniej ochronie przed wychłodzeniem lub odmrożeniem.
Pierwsza żelazna zasada: Ubierz się odpowiednio.
Najważniejsze żeby było ciepło. To jest priorytet. Inne "bardzo ważne" zasady stroju takie jak: co do czego pasuje albo "czy dobrze w tym wyglądam ?" w tych dniach schodzą na drugi plan.
Najlepiej jest ubrać się na tzw. ”cebulkę”. Pierwsza warstwa stroju powinna bezpośrednio przylegać do ciała, natomiast ostatnia powinna być luźna aby ubiór nie krępował naszych ruchów. Na czas mrozów należy zapomnieć o jeansach, które pod wpływem niskich
temperatur sztywnieją a w efekcie nie chronią przed zimnem tylko wręcz
uniemożliwiają nam swobodne poruszanie.
Buty to już inna historia: muszą być oczywiście ciepłe, nieprzemakalne i antypoślizgowe. Szpileczki proponujemy schować do szafki, no chyba że ktoś uwielbia niekontrolowane "tańce" na lodzie sprytnie schowanym pod warstewką ubitego śniegu. Uwaga też na przyciasne buty- przez to krążenie w stopach jest słabsze a to już pierwszy krok do bolesnego odmrożenia.
Najbardziej narażone na zimno są palce rąk, nos, uszy, stopy dlatego należy zadbać o ciepłe rękawiczki, najlepiej jednopalcowe oraz czapkę, która zakryje nam czoło i uszy. To właśnie przez głowę traci się 30-50% ciepła, warto więc zadbać o odpowiednie ciepłe nakrycie. Szalik może nam posłużyć również do ochrony twarzy i ust jednak należy uważać aby ich nie podrażnić, gdyż podczas dłuższego okrywania ust na powierzchni szalika powstają kryształki lodu. Tak przy okazji, nie polecamy również całowania się na mrozie, ale przytulać się można :)
Zasada druga: chroń odsłonięte elementy ciała
Przebywając zimą na świeżym powietrzu należy pamiętać o stosowaniu odpowiednich kremów ochronnych zostawiających na powierzchni skóry warstwę izolującą. Skóra bowiem stanowi podstawową barierę ochronną naszego organizmu konieczne jest więc stosowanie kremów tłustych lub półtłustych, regenerujących warstwę lipidową naskórka i zabezpieczających ją przed utratą wody. Dodatkowo podczas uprawiania sportów skórę należy zabezpieczać kremem z wysokim filtrem ochronnym. Skórę należy posmarować kremem na około 15 min przed wyjściem na zewnątrz. Do ochrony ust koniecznie należy stosować ochronną pomadkę lub sztyft odżywczy z witaminą E, która zapobiega ich wysychaniu, gdyż naskórek ust nie ma prawie wcale komórek tłuszczowych - mogą więc spierzchnąć i popękać. Należy również zwrócić uwagę na pielęgnację skóry rąk. Na dłoniach znajduje się niewiele gruczołów łojowych, które odpowiedzialne są między innymi za utrzymanie właściwego natłuszczenia skóry, w związku z tym konieczne jest stosowanie odpowiedniego kremu do rąk, regenerującego naskórek i zabezpieczającego go przed dalszymi uszkodzeniami. Nie należy zapominać również o małżowinach usznych, które także wymagają ochrony- wystarczy tylko nakremowanie tych miejsc.
Zasada trzecia: Chroń oczy
Zimą dociera na ziemię znacznie mniej słońca, niż latem, ale nie oznacza to, że nasze oczy w tym okresie są bezpieczne. Śnieg odbija aż 80 procent promieni słonecznych, dlatego jeżdżąc na nartach jesteśmy równie mocno narażeni na szkodliwe działanie promieni UV, jak podczas letniego urlopu, spędzanego na plaży. Najniebezpieczniejsze dla naszych oczu są górskie kotliny - słońce odbija się tam od zboczy gór i razi znacznie mocniej.
Najważniejsze jest odpowiednie dobranie gogli lub okularów - muszą mieć one dobre filtry UV oraz certyfikat.
Zasada czwarta: Daj sobie spokój z alkoholem
Ochrona organizmu przed wychłodzeniem polega także na unikaniu spożywania alkoholu i palenia papierosów. Picie alkoholu na mrozie przyspiesza wychłodzenie ciała, co może doprowadzić do hipotermii, a następnie do śmierci. Groźne jest również palenie papierosów w ujemnych temperaturach, co w większości przypadków doprowadza do szybko rozwijającej się infekcji górnych dróg oddechowych.
Mróz ma swoje zalety....
Pomimo negatywnego oddziaływania niskiej temperatury na nasz organizm, ma ona jednak także wymiar pozytywny. Mróz wymraża bakterie i zarazki, a więc zmniejsza ryzyko złapania chorób wirusowych. Warto więc wyjść na spacer i zaczerpnąć zimowego powietrza... Polecamy.
Red.