REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Kultura, kultura - Inspiracje Eliski
Skąd się biorą koty /Menel, Histeria i Czarny /. Odcinek 7.2012-05-11 //
czytaj cały
Psy miałam od zawsze, ale kota? Jakoś się nie składało. Coś mnie jednak ciągnęło do nich zawsze. W podstawówce na przykład lubiłam chorować, siedziałam wtedy sama w domu i mogłam na cały dzień wytaszczyć z piwnicy jakiegoś miaukuna, podkarmić, wygłaskać i pod koniec dnia wypuścić.
Skąd się biorą koty / Mroovek i Rybka /. Odcinek 6.2012-04-30 //
czytaj cały
Żeby lepiej pokazać kosmiczną magiczność Mroovka, muszę się cofnąć do czasów przedmroovkowych. Mam szczególną skłonność do " whitesoxów " / białych skarpetek / - nie pytajcie dlaczego. No może mam wdruk po moim pierwszym, niezwykłym kocie.
Skąd się biorą koty / Tup, Waleria, Misio oraz Rysio /. Odcinek 5.2012-04-19 //
czytaj cały
Kupiliśmy dom i się przeprowadziliśmy, a następnie pojechaliśmy na zasłużone wakacje. Mój mąż wydawał się bliski przekonania do sprowadzenia kota, ale na wakacjach jakoś utwardził swoje stanowisko, że jednak absolutnie nie. Ja tymczasem miałam obgadane z przyjaciółką, że znajdzie mi brytka szarego pręgusa, jako że mąż po latach pracy w Marsie jakoś te Whiskasowe koty estetycznie doceniał, no a dom to wreszcie warunki na zwierzaka.
Skąd się biorą koty / Czarny i Miećka /. Odcinek 4.2012-04-12 //
czytaj cały
Koty nie tylko przychodzą. Czasem przylatują. Jakoś jesienią, 12 lat temu para kotów cyrkowych, będących w tournee po dalekim wschodzie, dorobiła się dwójki kociąt. Ze względu na tamtejsze przepisy (świadectwa zdrowia, kwarantanny) i konieczność przemieszczania się między krajami, nad kociakami zawisnęła wizja uśpienia.
Skąd się biorą koty / Mysza i Waluś /. Odcinek 3.2012-04-05 //
czytaj cały
Dawno, dawno temu, w odległej Galaktyce...
umówiłam się z Ówczesnym do kina. Spóźniał się, jak zwykle (a nie było wtedy komórek, żeby ustalić położenie), więc zirytowałam się i postanowiłam pójść sama.
Idę sobie, idę ulicą Górnośląską, wściekła, że hohoho i nagle widzę w piwnicznym okienku... leży takie malutkie, czarniutkie i wygrzewa się w słońcu.
Skąd się biorą koty /Szanelka/. Odcinek 1.2012-03-22 //
czytaj cały
To nie jest historia tak chwytająca za serce jak inne, ale, spiszę, żeby była dokumentacja. Tak napisałam, parę dni temu, ale sobie przypomniałam preludium czasu, zanim jesienią Szanelka trafiła przypadkiem / ? / do domu.
Dobre strony Walentynek :)2012-02-14 //
czytaj cały
Na portalu społecznościowym ktoś zapytał, czy lubimy Walentynki. Czy lubimy ? Czy ja lubię ?
To święto, które kojarzy nam się z Ameryką wywołuje mieszane uczucia. Nie odczuwamy go jako święto nasze. Takie święto nabyte. Dodatkowo obrzydzane kiczowatymi prezentami, zalewem serduszek, kartek z wyznaniami miłości, aż wreszcie czerwonych majteczek.
Można zwiedzać. Proszę! Zamykać furtkę!2012-01-23 //
czytaj cały
Usiadłam. Na niebie ciężkie chmury, ale nad górami jasno. Odgłos kosiarki do trawy na chwilę uprzytomnił mi, że nie usłyszę telefonu jakby dzwonił. Do tego w radio Anna Maria Jopek, baśniowo i spokojnie brzmiała. Najwyżej nie usłyszę. I tak cudownie, spokojnie, ale w głowie tamten dzień.
Pozdrowienia z kanapy2012-01-04 //
czytaj cały
- zostały już tylko panny młode.... zaciekawiona odwróciłam głowę.
Sprzedawczyni trzymała w ręce misia ubranego w białą suknię.